Praca poza Poznaniem – jak zorganizować i umilić dojazdy?

Życie zawodowe potrafi płatać figle i wywracać uporządkowane schematy do góry nogami. Zdarza się, że najlepsze oferty pracy można znaleźć wyłącznie poza miejscem zamieszkania. Gdy przeprowadzka nie wchodzi w grę, trzeba będzie pogodzić się z koniecznością dojeżdżania do pracy poza Poznań. Jak się do tego zabrać?

Optymalna trasa to podstawa

Bez względu na to, czy dojeżdżamy do pracy każdego dnia, czy też możemy nocować na miejscu (na przykład w mieszkaniu pracowniczym), a wracać do domu jedynie na weekendy, potrzebna nam będzie dobrze dopracowana trasa podróży oraz kilka rozwiązań alternatywnych, gdyby na drodze zaskoczył nas korek, objazdy lub wypadek.

Nawigacje samochodowe są dziś obecne niemal w każdym pojeździe, a wiele osób wręcz nie wyobraża sobie bez nich życia. Nawigacja faktycznie bardzo przyda się tym, którzy muszą dojeżdżać do pracy poza miasto. Możemy wybrać nawigację samochodową w formie oddzielnego urządzenia lub dedykowaną aplikację telefoniczną. Ważne, by dysponować dokładnymi i aktualnymi mapami, a świetnie sprawdza się również informowanie o bieżącym ruchu drogowym, które pomoże podjąć decyzję o jeździe skrótem lub objazdem.

Przemieszczanie się samochodem, który jest wyposażony w nawigację jest bardzo wygodne. Nawigacje samochodowe to jednak nie wszystko. Trasę warto przeanalizować także w oparciu o własne doświadczenia, spostrzeżenia oraz przygotować się na ewentualność awarii sprzętu nawigującego – warto mieć przy sobie mapę papierową lub po prostu dobrze orientować się w terenie, by poradzić sobie w pełni samodzielnie.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy dojeżdżamy do pracy komunikacją zbiorową. Podstawą jest wówczas opracowanie dogodnego połączenia i dbanie o to, by nie spóźnić się na autobus, bus czy inny środek transportu.

Odpowiednia godzina podróży

Każde miasto, wieś i przedmieścia mają swoją specyfikę i zróżnicowane natężenie ruchu w zależności od pory dnia i dnia tygodnia. Trasy wylotowe bywają maksymalnie obciążone w piątkowe popołudnia, gdy osoby wyjeżdżające na weekend rozpoczynają swą podróż, ale także wewnątrz miasta, a także na trasie pomiędzy sąsiadującymi miejscowościami zdarzają się korki w godzinach szczytu. Wiedza o tym, o jakiej porze dnia i o jakiej godzinie wybrana trasa jest przejezdna, pomoże oszacować czas przejazdu i wyjść z domu o takiej godzinie, by nie spóźnić się do pracy. Czasami jest to bowiem kwestia kilku minut, które mogą spowodować, że trafimy akurat na zamknięty szlaban na przejeździe kolejowym, który jest na trasie, co spowoduje, że spędzimy w korku kwadrans i spóźnimy się do pracy.

Warto rozmawiać z przełożonym o elastycznym czasie pracy oraz częściowej pracy zdalnej

Niektóre firmy, jeśli zależy im na konkretnym pracowniku, który jest z zupełnie innej miejscowości, dopuszczają możliwość zastosowania wobec niego specjalnych warunków współpracy. Inne przedsiębiorstwa są otwarte na różnorodne formy współpracy i realizacji obowiązków służbowych bez względu na to, czy dojazd do biura zajmuje nam pięć minut, czy dwie godziny. Tak, czy inaczej, warto rozmawiać z pracodawcą i wychodzić z propozycjami elastycznego czasu pracy (jeśli przyjedziemy później, musimy odpracować spóźnienie, ale nikt nie robi nam z tego tytułu problemów) oraz częściowej lub nawet całkowitej pracy zdalnej (w wielu branżach jest to technicznie wykonalne). Te rozwiązania mogą zmniejszyć częstotliwość koniecznych dojazdów do pracy (na przykład do trzech razy w tygodniu zamiast pięciu).

Podróże do pracy i z pracy mogą być przyjemne

Wiele osób traktuje konieczność dojazdów do pracy, jak przykry obowiązek, a tymczasem można sobie umilić ten obowiązek, a nawet polubić nieco dłuższe dojazdy. Jednymi ze sprawdzonych i najpopularniejszych propozycji są radioodtwarzacze samochodowe, które umożliwiają słuchanie ulubionych audycji radiowych, muzyki, a także słuchowisk oraz audiobooków.

Podróż samochodem nie nuży się tak bardzo, gdy w tle słychać ulubione piosenki, najnowszy audiobook cenionego autora lub podcast, który od dawna chcieliśmy wysłuchać. To kwestia odpowiedniego podejścia do konieczności podróżowania. Warto pracować także nad odpornością na drogowy stres i irytację na innych uczestników ruchu drogowego. Denerwując się, gdy ktoś jedzie zbyt wolno lub siedzi nam na przysłowiowym ogonie, niczego nie zmienimy, a tylko szkodzimy swojemu zdrowiu i samopoczuciu.

Jeśli do pracy dojeżdżamy komunikacją zbiorową, możemy słuchać muzyki lub audycji za pośrednictwem smartfona i słuchawek lub zatopić się w lekturze książki, czasopisma lub ebooka. Należy tylko uważać, by nie przegapić momentu, w którym powinniśmy wysiąść.

Dojazdy do pracy do innej miejscowości nie są tak łatwe i przyjemne, jak praca w pobliżu miejsca zamieszkania, ale są rzeczywistością wielu osób i wielu mieszkańców Poznania. Ta konieczność pokonywania dłuższych tras i spędzania większej ilości czasu w podróży bywa frustrująca i denerwująca, ale warto zadbać o dobrą organizację i znaleźć sposób na umilenie sobie tego czasu, a być może uda się też przekonać pracodawcę do częściowej lub całkowitej pracy zdalnej.

Materiał zewnętrzny

Autor

Redakcja

bypoznan.pl