Kaponiera dwa miesiące przed oddaniem do użytku. Jak wygląda?

Do zakończenia remontu Kaponiery zostało zaledwie kilkadziesiąt dni - termin otwarcia to 31 sierpnia tego roku. Poznańscy dziennikarze 1 lipca mogli zobaczyć, jak wygląda Kaponiera w przededniu zakończenia prac. Dowiedzieli się także, kto będzie operatorem tego obiektu.

- Sprawdziliśmy wszystkie aspekty i doszliśmy do wniosku, że żaden zewnętrzny operator nie spełni tych wymogów - wyjaśnił Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania. - Chociażby ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikom czy kwestie utrzymania właściwego stanu technicznego rondo powinno pozostać we władaniu miasta. Dlatego postanowiliśmy zamknąć postępowanie.

Koszt bieżącego utrzymania obiektu władze miasta szacują na około 2 mln zł rocznie. To spora kwota i jeden z powodów, dla których zadecydowały, że obowiązki związane z utrzymanie porządku w obiekcie, zapewnieniem bezpieczeństwa i zarządzaniem powierzchnią komercyjną należy podzielić między jednostki miejskie.

Jak poinformowała obecna na spotkaniu Katarzyna Bolimowska, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, jej jednostka będzie odpowiedzialna za obiekt pod względem techniczno-budowlanym, a więc wykonywanie napraw i przeglądów na przykład schodów ruchomych i wind, sprzątanie oraz utrzymanie zimowe.

Kaponiera

(fot.poznan.pl)

Zarząd Transportu Miejskiego będzie nadzorował wszystkie kwestie związane z obsługą pasażerów, natomiast Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych otrzyma w zarząd przestrzeń komercyjną, to znaczy 13 lokali handlowych oraz parking na 300 samochodów. Jak jednak podkreślił Paweł Kaczmarek, prezes spółki, nie chodzi tu tylko o uzyskanie możliwie największego zysku, lecz o stworzenie jak najbardziej przyjaznej przestrzeni publicznej.

Częścią obiektu jest zabytkowa kaponiera kolejowa, stanowiąca niegdyś część systemu murów obronnych Poznania. Obecnie zostanie wyremontowana i zabezpieczona, będzie też ją można oglądać, ale tylko z zewnątrz. W przyszłości prezydent Wudarski chciałby, by zwiedzały ją wycieczki, a część kaponiery została zagospodarowana na lokale użytkowe. Jednak koszt przedsięwzięcia szacuje na co najmniej kilka milionów złotych. Z udostępnieniem kaponiery kolejowej trzeba więc będzie poczekać.

Termin oddania Kaponiery do użytku nie uległ zmianie.

- Kończymy 31 sierpnia - potwierdził Paweł Śledziejowski, prezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, które prowadzą tę budowę. - Przystanki będziemy się nawet starali oddać wcześniej niż 31 sierpnia.

- Jednak proszę pamiętać, że dla nas priorytetem jest oddanie całego obiektu - dodał prezydent Wudarski. - Jeśli będzie można poszczególne elementy oddać wcześniej bez szkody dla efektu końcowego, to tak będziemy robić. Ale całościowe oddanie jest najważniejsze.

Źródło:poznan.pl

 

Autor

Redakcja

bypoznan.pl