Domy pływające - regulacje prawne i doświadczenia prekursorów zjawiska

Na terenie Holandii przepisy, które odnoszą się do obiektów pływających były jeszcze nie tak dawno skomplikowane, tak jak w naszym kraju. W sumie funkcjonuje tam mniej więcej około 16 tysięcy takich domów pływających, które są prawnie przyjętymi budynkami mieszkalnymi. Sytuacja zmieniła się tam po roku 2009, gdy zdecydowano o nowych uchwałach rządowych, które regulowały kwestię klasyfikacji budynków na wodzie.

Zanim to nastąpiło rząd holenderski dostrzegł między innymi problem domów na wodzie. Wiele statków znajdowało się na wodzie w formie nieruchomości i tylko dalej się rozbudowały, ale miasta nie mogły z tego czerpać, ponieważ nie było odpowiednich regulacji prawnych, które to mogły rozstrzygnąć. Pomysł opodatkowania domów na wodzie oczywiście musiał się wiązać również z pojęciem nieruchomości i jego weryfikacją. W tym celu pojawił się model inżynieryjnego trwałego połączenia budynku pływającego z gruntem co dało możliwość potraktowania tych właśnie konstrukcji jako nieruchomości. Projekty nowych pływających budynków są już zatwierdzane od 2009 na terenie Holandii tak samo jak zatwierdza się budynki na lądzie. Przygotowane zostały specjalistyczne prawne wytyczne oraz warunki techniczne dla budynków mieszkalnych. Do ich przygotowywania konieczne będzie między innymi wymagane pozwolenie na budowę. W wielu przypadkach dalej ustala się również warunki zabudowy domów na wodzie w zależności od tego, w jakim miejscu będą się one znajdować.

Polecamy: Pływające domy w ofercie firmy ACTIV

Domy na wodzie – Amsterdam

Dzielnica Ijburg na terenie Amsterdamu to miejsce, gdzie udało się właśnie stworzyć przykład dla osiedla domów na wodzie. W sumie mamy tam ustalenia, że można mieć maksymalnie 2,5 kondygnacji, wymiary 7 na 10 metrów oraz głębokość zanurzenia o poziomie 1,5 metra. To sprawia, że będzie można w ten sposób uzyskać tak naprawdę wygodne, przestronne domy, które będą miały znaczącą powierzchnię użytkową sięgającą nawet około 200 metrów kwadratowych przy jednoczesnym zachowaniu jednolitości w ramach zabudowy dzielnicy. Obecnie rozwijają się obok tego również inne formy budynków oraz budowli pływających. Do nie tak dawna jedną z największych niedogodności zamieszkania na wodzie był brak terenów zielonych należących do domu. Obecnie pojawiają się nawet pływające przedogródki czy też parking na samochody. Jeśli chodzi o Holandię nadal najczęściej pojawiają się tam propozycje domów klasycznych, tak jak było wcześniej, a więc barki mieszkalne.

Zatem na terenie Holandii obecnie spotkać można praktycznie dwa rodzaje domów na wodzie. Zarówno jeden jak i drugi będzie pozwalał na stałe, zgodne z prawem zamieszkiwanie oraz korzystanie z przywilejów budynków na lądzie, między innymi kwestie związane z ubezpieczeniami czy kredytowaniem. Barki mieszkalne mogą się przemieszczać, jednak nadal muszą mieć stałe miejsce do cumowania. Wpisane są one w księdze wieczystej, co umożliwia ten rynek usystematyzować. Jeśli chodzi o kwestię domów na wodzie w Holandii to należy powiedzieć, że zmiana przepisów była tam bardzo ważnym krokiem do przodu.

Autor

Redakcja

bypoznan.pl