Dzikie wysypiska zlikwidowane. Niestety, na koszt miasta

Gruz na poboczu ul. Kotlarskiej, stare meble na osiedlu Zodiak czy odpady porzucone w foliowych workach przy ul. Syreniej. To tylko kilka ze znalezionych ostatnio dzikich wysypisk śmieci na Nowym Mieście. We wszystkich przypadkach musieli interweniować strażnicy miejscy - a za likwidację wysypisk zapłacili wszyscy poznaniacy.

Jeden ze strażników referatu Nowe Miasto podczas patrolu zauważył na poboczu ul. Kotlarskiej zwalisko gruzu wymieszanego z ziemią. Pomimo starań i licznych rozmów z okolicznymi mieszkańcami nie udało mu się ustalić, kto wysypał gruz w tym miejscu. Po sprawdzeniu w Bazie Ewidencji Gruntów ZGiKM Geopoz okazało się, że zarządcą tego terenu jest Zarząd Dróg Miejskich, co oznacza, że to właśnie ta jednostka ma obowiązek zadbać tam o porządek. Tak też się stało: na zlecenie ZDM pracownicy firmy porządkującej tereny miejskie podstawili kontener i usunęli odpady.

Z podobnym przypadkiem miał do czynienia inny strażnik - tym razem na poboczu ul. Syreniej. - W pobliżu Fortu IV ktoś podrzucił odpady komunalne zapakowane w workach foliowych i tutaj również nie udało się ustalić sprawcy zaśmiecenia - opowiada Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy SMMP. - Ale ponieważ worki leżały na gruncie miejskim, to i w tym przypadku koszty porządkowania zostały pokryte z budżetu miasta.

Odpady w Poznaniu

(fot.poznan.pl)

Kolejne odpady podrzucono w kilku miejscach na terenie os. Zodiak. Strażnicy zauważyli, że obok pojemników na odpady komunalne przy ul. Lwa oraz w dwóch innych miejscach przy ul. Wagi leżą również nie udało się ustalić sprawcy zaśmiecenia meble, których najwidoczniej w ten sposób pozbyli się okoliczni mieszkańcy. Tu jednak obyło się bez kosztów dla budżetu Poznania. Po sprawdzeniu okazało się, że zarządcą całego terenu jest PKP, a lokatorzy poszczególnych bloków ustanowili wspólnoty mieszkaniowe. Po interwencji strażnika przedstawiciel PKP uzgodnił zasady wywozu odpadów wielkogabarytowych i kilka dni później meble zostały przewiezione do najbliższego gratowiska.  

Strażnicy miejscy apelują, by poznaniacy, którzy znaleźli nielegalne wysypiska śmieci, zgłaszali je straży miejskiej.

Źródło: poznan.pl

Autor

Redakcja

bypoznan.pl